Weekend w Sopocie kolejnym sukcesem Szymona Łukaszczyka
Po Banovcach przyszedł czas na nadmorską rundę, Grand Prix Sopot-Gdynia. Zawody rozgrywane przy wakacyjnej - polskiej - pogodzie rozgrywane były w Sopocie już po raz 22 w historii. Na trasie zlokalizowanej przy ulicy Malczewskiego w Sopocie zgromadziło się podczas dwóch dni rywalizacji kilka tysięcy kibiców, którzy podziwiali poczynania zawodników na ulicznej trasie. Wielu zawodników mówi, że to trasa dla „odważnych”, tutaj trzeba przełamać granice żeby wygrać. Do zawodów dopuszczono 58 zawodników, w tym tylko 2 w klasie historycznej.