Robert Steć niepokonany w Załużu
Robert Steć wygrał obydwa dni 39. Międzynarodowego Bieszczadzkiego Wyścigu Górskiego. Podobnie jak w sobotę, kierowca Polonia Racing Teamu wyprzedził Jozefa Beresa juniora w Audi Quattro S1. Dzisiaj Dodi zbliżył się do Loli na 12,8 sekundy. Andrzej Szepieniec ponownie zostawił za sobą Marcina Bełtowskiego, drugi raz w karierze wygrywając rundę GSMP. Marcin Gładysz, trzeci w Open+2000, zaliczył połowę zawodów w Scirocco. Igor Drotar wygrał klasę A+2000. Damian Łata znów był najszybszy w N-ce.
W pierwszym podjeździe Steć uzyskał 2.20,637. Na kolejnych miejscach sklasyfikowano Beresa (+7,151), Bełtowskiego (+8,222), Szepieńca (+9,058), Gładysza (+12,800) i Drotara (+16,296). Drugi czas Stecia brzmiał 2.21,732. Beres stracił 5,713, Szepieniec 6,502, Bełtowski 8,255, Gładysz 10,050, Drotar 14,205 sekundy.
WYNIKI
1. Robert Steć (PL) Lola T96/50 4.42,369
2. Jozef Beres Jr (SK) Audi Quattro S1 +12,864
3. Andrzej Szepieniec (PL) Mitsubishi Lancer Evo IX +15,560
4. Marcin Bełtowski (PL) Subaru Impreza WRX STI +16,477
5. Marcin Gładysz (PL) Volkswagen Scirocco +22,850
6. Igor Drotar (SK) Skoda Fabia WRC +30,501
7. Jan Miloń (SK) Skoda Fabia WRC +31,434
8. Damian Łata (PL) Mitsubishi Lancer Evo IX +33,159
9. Łukasz Świerkowski (PL) Mitsubishi Lancer Evo +36,058
10. Michal Kovalcik (SK) Skoda Octavia WRC +36,736
Fot.