4 Runda GSMP Magura szczęśliwa dla Kluzy

Drugi dzień IV Wyścigu Magura Małastowska zastał zawodnikówi kibiców przy pięknej, słonecznej pogodzie.

W pierwszym podjeździe treningowym znów najszybszym kierowcą okazał się Waldemar Kluza, wyprzedzając Andrzeja Szepieńca i Dubaia. Podjazd przebiegł bez większych przerw, jedyna dłuższa nastąpiła po kolizji Porsche 944 Turbo kierowanego przez Pawła Wójtowicza. Drugi trening  należał do Dubaia, za nim na liście wyników zameldowali się Michał Ratajczyk i Andrzej Szepieniec.

Pierwszy podjazd wyścigowy został na chwilę przerwany po kolejnej kolizji: tym razem trasę opuścił Citroen C2R2 Jakuba Kurowskiego. Po wznowieniu pojazdu najlepszymi czasami popisała się znów ta sama trójka kierowców, w nieco innej kolejności: 1. Kluza, 2. Dubai 3. Szepieniec. Na starcie do podjazdu pojawił się wprawdzie znakomicie jeżdżący w Małastowie Michał Ratajczyk, którego mechanicy usunęli wyciek oleju , niestety nie mógł wystartować z powodu przekroczenia regulaminowego limitu spóźnienia.

W drugim podjeździe wyścigowym bezkonkurencyjny znów okazał się Waldemar Kluza, choć nie pobił swojego wczorajszego rekordu trasy ( 1:45,131), za nim zameldowali się Dubai i Szepieniec.

Na najwyższym stopniu podium 4 Rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski stanął . Waldemar Kluza, stopień niżej  Dubai, który stracił zaledwie 1,959 sekundy, Punkty za trzecie miejsce wywiezie z Małastowa Andrzej Szepieniec ( + 4,228 s)

Grupe A zdominował Piotr Ostrowski (Mitsubishi Lancer EVO8), podium uzupełnili Grzegorz Kozioł i Rafał Sługocki obaj w Mitsubishi Lancer EVO. Warto wspomnieć że na trasie mogliśmy oglądać Ewę Wójtowicz w Citroenie C2 R2.

Dominatorem grupy wyścigu w Magurze został Rafał Serafinowicz Mitsubishi Lancer EVO10, tuż za nim sklasyfikowano Karola Krupę w Mitsubishi Lancer EVO9 +0:03,940. Podium uzupełnił HERBI Mitsubishi Lancer EVO9 + 0:11,546. Klasę N-2000 wygrał Radosław Ćwięczek w Hondzie Civic Type R

Najliczniej obsadzoną grupą była A/PL. Niedzielną rundę wygrał Michał Żywarski w kultowym Subaru Impreza 555. Drugi był wczorajszy pechowiec Jacek Handl BMW M3 E36 + 0:04,638 a trzeci sklasyfikowany został Mateusz Misiewicz Renault Clio + 0:05,751.

Grupa E0 padła łupem Gabriela Kubita Honda Integra Type R. Podium uzupełnili Mariusz Biały BMW 320 oraz powracający na trasy Eugeniusz Kurlikowski Citroen AX.

W klasyfikacji aut historycznych niepokonany przez cały weekend był Wojciech Subocz - Porsche 911. Wojtek Koczeski zmagający się z samochodem zajął drugie miejsce, natomiast trzecie miejsce legitymuje się, trzeci z Wojtków, Myszkier VW Golf GTI 16v. Ta sama kolejność była w kategorii C4.2. Zwycięzcą w kategorii C2 został Jurek Nowakowski BMW 2002.

Mieliśmy w ten weekend chwile trudne i chwile wspaniałe – podsumował zawody Marek Sitek, Prezes Automobilklubi Bieckiego, Dyrektor Wyścigu. Zawody ukończyło 57 kierowców, padł nowy rekord nowej trasy, dopisała pogoda, wszystkie służby – którym pragnę gorąco podziękować spisały się na przysłowiową „piątkę”. O powodzeniu takiej imprezy decyduje także współpraca z samorządowcami od szczebla wojewódzkiego do gminnego, bez których przychylności wyścig nie mógłby się odbyć, Cieszy to, że doceniają promocyjny walor tego typu zawodów”

Ranny w sobotnim wypadku kibic  przeszedł skomplikowaną operację, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo; podobnie jak ranny sędzia, któremu udzielono pomocy chirurgicznej.